Stowarzyszenie Żeglarskie Samoster

Quo vadimus nautae? Quocumque ventis et undis agimur...

Awaryjna naprzód w UM Gdynia - już jest nowe zarządzenie!

Niemożliwe stało się faktem. Na stronie gdyńskiego UM opublikowano zarządzenie porządkowe, mocą którego jachty rekreacyjne do 15 metrów długości zostają zwolnione z przeglądów, inspekcji, KB, obowiązkowego wyposażenia i tak dalej. Zarządzenie wchodzi w życie... już weszło, dziś, 1 maja 2007r.

Co się zmienia

  • wprowadzono podział na jachty rekreacyjne i komercyjne. Jacht rekreacyjny to taki, który nie jest używany do prowadzenia działalności gospodarczej, jacht komercyjny to każdy inny.
  • dla jachtów rekreacyjnych o długości całkowitej do 15m nie ma żadnych obowiązkowych wymagań. Można jednak dobrowolnie owe wymagania spełnić i wszelkie kwity uzyskać, jak do tej pory - na wniosek armatora;
  • odstąpiono od równoczesnego stosowania przepisów technicznych PZMiNW;
  • równoczesne stosowanie przepisów technicznych PZŻ zawężono do 12 m długości (dotąd - 24 m);
  • wymagania dla jachtów komercyjnych (przejamniczki mogą spokojnie pominąć) - są takie same jak uprzednio dla wszystkich, z tym, że:
    • żegludze osłonięta i na akwenie treningowym - zaleca się posiadanie tyczki z flagą przy kole ratunkowym;
    • żegluga tylko w dzień - zwolniono z obowiązku posiadania lampek przy pasach, pławki przy kole i rakiet spadochronowych;
    • żegluga osłonięta - mogą być stosowane aktualne mapy żeglarskie w miejsce map morskich
    • żegluga osłonięta i przybrzeżna tylko w porze dziennej - zwolniono z obowiązku posiadania sekundomierza
    • żegluga pełnomorska - na obszarze M. Bałtyckiego zwolniono z obowiązku posiadania EPIRB i kompasu zapasowego lub pomiarowego;
    • reflektor radarowy - ma posiadać atest i być zainstalowany zgodnie z przepisami;
    • jacht nie posiadający wyposażenia przeciwpożarowego - zwolniono z obowiązku posiadania wiadra z linką;
    • jachty wyposażony w stały system gaśniczy - zwolniono z obowiązku posiadania dodatkowych gaśnic;
    • jachty inne niż żaglowe - zwolniono z obowiązku posiadania nożyc do cięcia olinowania stałego

Pliki do pobrania

Posłowie

Jeśli urzędnicy chcieli w dniu święta pracy dać prezent tym, którzy pracują nad liberalizacją żeglarstwa, to plan się udał. Po raz pierwszy naprawdę jest się z czego cieszyć. Po raz pierwszy od wielu lat, od tzw. notatki słupskiej. No i po raz pierwszy w ciągu ponad dwuletniej działalności naszego stowarzyszenia możemy powiedzieć, że mamy jakiś tam udział w dużym sukcesie, że osiągnęliśmy coś konkretnego. Od dziś 99% armatorów polskich jachtów morskich, pływających dla własnej przyjemności, w kwestiach technicznych nie jest gorsza od Szweda czy Anglika.

W tym miejscu należą się wielkie podziękowania wszystkim, którzy się w jakikolwiek sposób do tego przyczynili - i żeglarzom, i pracownikom administracji, i parlamentarzystom. Nie wymieniamy nikogo, by nikogo nie pominąć. Po prostu - dziękujemy!

Ale to tylko 1/8 drogi do wolności. Obecne zarządzenie UM Gdynia (można spodziewać się, że Słupsk i Szczecin opublikują swoje na dniach) ma takie samo umocowanie prawne, jak i poprzednie. Czyli marne. To jest prowizorka, którą minister obiecał zmienić na coś solidniejszego. Gdy powyższa deregulacja będzie miała rangę ustawy i rozporządzenia, można będzie mówić o 1/4. Zostają jeszcze patenty. Na morzu i na śródlądziu. Oraz przeglądy i rejestracje na tym ostatnim. Miejmy nadzieję, że teraz będzie już z górki. Póki co - jeśli śródlądowym nie wystarczy "tania bandera" wędkarska, zapraszamy na morze!

Zobacz też:

[ 01-05-2007, dodał: Cypis ]


Aktualne

Poleć stronę innym

Ranking stron żeglarskich

Reklama

Druk 3D Warszawa - sklep.12a.pl


Hosting: www.olek.waw.pl | Mapa serwisu | Admin